Dołącz do MASTERCLASS ZDROWIE - 3 bezpłatnych szkoleń online. Zarezerwuj miejsce -> KLIKNIJ

Jak działa Medycyna Chińska i dla kogo jest
Picture of Ania Stoitsi

Ania Stoitsi

Jestem coachem zdrowia, naturopatą, certyfikowanym akupunkturzystą, specjalistą Tradycyjnej Medycyny Chińskiej i… kocham ludzi.

Medycyna chińska – jak diagnozuje?

Medycyna chińska opiera się na czterech filarach diagnozy.

1. widzę i obserwuję

2. czuję (co czuje pacjent i specjalista) i słucham (co mówi pacjent, czego nie mówi i w jaki sposób to mówi)

3. pytam (historia chorób, np. wyniki badań z krwi i usg)

4. badam (puls, bolesne miejsca na ciele)

Po fazie 2 powinniśmy mieć nawet 80% diagnozy. Reszta służy potwierdzeniu tych obserwacji.

Przykład

Patrzymy jak ktoś wchodzi do gabinetu – czy rześko i pewnie, czy jest może powolny i osłabiony. Określamy też jakość skóry i wszelkie nieprawidłowości. Bladość, zaczerwieniania, miejsce pojawienia się. Pytamy, co doskwiera, od kiedy, w jakich okolicznościach. Itd.

Patrzymy, skąd pochodzi brak harmonii (co jest jego przyczyną).

Wówczas można rozpocząć leczenie: zmianę diety, ziołoterapię, moksybucję czy akupunkturę. Oczywiście jako uzupełnienie leczenia akademickiego, jeśli z takim mamy już do czynienia.

Jak mówi wybitny lekarz i nauczyciel dr. Yair Maimon: “Dobry lekarz umie podsumować wszystko, co zaobserwował. Nie patrzy na jeden kawałek układanki. Diagnoza jest jak rozwiązywanie łamigłówki lub układanie puzzli. Musisz zebrać wiele elementów i zbudować z nich jeden obraz. Lekarz, który tworzy diagnozę, opierając się tylko na jednym obszarze, traci z pola widzenia osobę.”

Diagnostyka jakościowa jest kluczowa w doborze metod i skutecznej pomocy.

Zobacz więcej wpisów

zablokowane emocje w ciele

Ciało a emocje

W Tradycyjnej Medycynie Chińskiej (w skrócie TMCh) sporo uwagi poświęca się znaczeniu emocji dla zdrowia. Termin ten określa pojawianie się odczuć, które człowiek DOŚWIADCZA

Czytaj więcej »
Jak radzić sobie z niewydolnoscia nerek

Z gabinetu – niewydolność nerek

Z niewydolnością nerek spotkałam się w gabinecie wiele razy w formie łagodnej – niejako wyprzedzającej postać widzialną w objawach i badaniach. Miałam również do czynienia z niewydolnością, która wymagała dializoterapii.

Czytaj więcej »